Korzystając z tej strony akceptujesz postanowienia Regulaminu i oświadczasz, że znasz naszą Politykę Prywatności.

  • Facebook Social Ikona
  • YouTube Ikona społeczna
  • Instagram

Copyright 2016-2019 Trolltunga

De sa at... Tajniki norweskiej mowy zależnej

February 1, 2019

 

Hei hei! Oczywistość na dzisiaj - codzienna komunikacja polega nie tylko na wyrażaniu własnych opinii czy odczuć, ale też przytaczaniu czyichś wypowiedzi. Dlatego też w dzisiejszym poście podpowiadamy, jakich zasad się trzymać, by poprawnie zbudować w języku norweskim mowę zależną – a ona sama już taka oczywista nie bywa. ;)

 

Po pierwsze, podstawowymi zaimkami w tego typu konstrukcjach są at (że) i om (czy), które na początku nauki bardzo lubią się mylić. Dlatego już na wstępie warto przyswoić sobie dwa zwroty w całości:

 

Jeg sier at... - Mówię, że...

Jeg spør om... - Pytam, czy...

 

Po drugie, każdy z tych zaimków wprowadza zdanie podrzędne, a to automatycznie oznacza, że zaraz po nim szczególnie należy uważać na szyk. W takim wypadku przysłówki typu ikke, alltid, aldri, ofte, itp. znajdą się PRZED czasownikiem:

 

Han sier at du ikke er spansk.

Hun spør om du ofte reiser dit.

 

Zasada nr 3: Gdy przytaczamy pytanie, bezwzględnie należy pozbyć się typowej dla niego w innych warunkach inwersji.

Przypomnijmy – niezależnie w pytaniach orzeczenie (czasownik) ma pierwszeństwo przed podmiotem (wykonawcą czynności):

 

Hva gjør du her?

 

W mowie zależnej wracamy do kolejności typowej dla zdania twierdzącego:

 

Jeg spør hva du gjør her.

 

A skoro już o podmiocie mowa – bywają takie pytania, w których jest nieobecny. Jeśli nie widzicie w takiej wypowiedzi żadnego jeg, hun, imienia czy jakiegokolwiek rzeczownika określającego, kto tutaj jest głównym bohaterem, w mowie zależnej obowiązkowo należy dorzucić do zestawu zaimek som:

 

Hvem jobber der?

Jeg spør hvem som jobber der.

Hva ligger på bordet?

Jeg spør hva som ligger på bordet.

 

(Dla porównania:

Hva gjør Anne?

Jeg spør hva Anne gjør.)

 

I najważniejsze – zgodność czasów. Zdania typu „powiedziała, że zrobi to później”, a więc takie, które łączą w sobie czas przeszły i czas przyszły, brzmią naturalnie i logicznie tylko w języku polskim. Norweg będzie w takim wypadku zdecydowanie bardziej konsekwentny i wyrazi to w taki sposób:

 

Hun sa at hun skulle gjøre det senere.

 

W powyższym zdaniu obydwa orzeczenia należą do jednego systemu czasowego – są „skrojone na miarę przeszłą”. Podobne przykłady można mnożyć w nieskończoność:

 

Jeg er trøtt.

Han sa at han var trøtt.

 

- czyli dosłownie „Powiedział, że był zmęczony” - zmęczenie miało miejsce w tym samym momencie, co mówienie o tym.

 

W mowie zależnej dotyczącej przeszłości dajemy więc przysłowiowy krok do tyłu:

 

1. czas teraźniejszy presens zamienimy na przeszły preteritum (tak jak w przykładzie powyżej),

 

2. sam preteritum na pluskvamperfektum:

 

Jeg var hos legen.

Han sa at han hadde vært hos legen.

 

3. perfektum także na pluskvamperfektum:

 

Jeg har vært i Norge.

Han sa at han hadde vært i Norge.

 

I ostatnie, ale nie mniej ważne – przy stosowaniu mowy zależnej uwaga na wszelkiego rodzaju zaimki dzierżawcze, zwrotne, itd.:

 

Jeg liker jobben min.

Han sier at han liker jobben sin.

Vi gleder oss til turen.

De sier at de gleder seg til turen.

 

Pytania? Wątpliwości? Jeśli tak, to jak zwykle zachęcamy Was do wzięcia udziału na środowym Pytaniu do Eksperta na naszym fb.

 

Snakkes! :)

Please reload

Pozostałe wpisy
Please reload

Podążaj za nami
RSS Feed
  • Facebook - White Circle
  • White YouTube Icon

Jeżeli uczysz się lub chcesz się nauczyć norweskiego,

wypróbuj indywidualny kurs języka norweskiego!

Masz ochotę na więcej darmowych materiałów?