Korzystając z tej strony akceptujesz postanowienia Regulaminu i oświadczasz, że znasz naszą Politykę Prywatności.

  • Facebook Social Ikona
  • YouTube Ikona społeczna
  • Instagram

Copyright 2016-2019 Trolltunga

Tvert imot!, czyli kilka ciekawostek o Ibsenie

December 7, 2018

 

Gdyby zapytać przeciętnego przechodnia o najbardziej znanego na przestrzeni dziejów Norwega, odpowiedzią numer 1 byłby pewnie Henrik Ibsen. Nie tak wiele osób zdaje sobie jednak sprawę z tego, że jest on drugim najczęściej wystawianym na świecie dramatopisarzem – zaraz po Szekspirze. Co jeszcze warto wiedzieć o gigancie norweskiej literatury? Tego dowiecie się z dzisiejszego wpisu.

 

Henrik urodził się 20 marca 1828 roku w Skien w południowej Norwegii w rodzinie kupca. Ojciec Ibsena dość wcześnie utracił znaczną część majątku, co pogorszyło sytuację ekonomiczną rodziny, okazuje się jednak, że nie w takim stopniu, jak powielały to późniejsze przekazy. Faktem jest, że tuż po konfirmacji (a więc w wieku 15 lat) Henrik przeniósł się do Grimstad, aby podjąć pracę w charakterze pomocnika aptekarza. Miał także zamiar rozpocząć studia medyczne – na szczęście dla światowej kultury nic z tych planów nie wyszło. Trampoliną do kariery pisarskiej okazała się dla Ibsena praca w nowopowstałym teatrze w Bergen, do której zaprosił go w 1851 roku Ole Bull, największy norweski wirtuoz skrzypiec.

Dom rodzinny Henrika Ibsena w Skien, www.visittelemark.no

 

Akcja większości jego sztuk rozgrywa się w Norwegii, choć 27 najbardziej twórczych lat swojego życia spędził głównie w Niemczech i Włoszech, a w ojczystym kraju bywał tylko sporadycznie. Oficjalnym powodem wyprowadzki było nieudzielenie przez Norwegię pomocy Danii w wojnie z Prusami, dziś jednak wiemy, że prawdziwe przyczyny były bardziej prozaiczne i miały związek z finansami. Po wyjeździe z kraju rodzina Ibsena zamieszkiwała Rzym, Kopenhagę, Paryż, Suez, Drezno, Monachium, Sztokholm, Sorrento i Amalfi.

 

Mało brakowało, a najpopularniejsza sztuka Ibsena, Nora (Dom lalki), napisana właśnie na obczyźnie, miałaby zupełnie inne zakończenie. Wszystko dzięki jego żonie – według złych języków nieurodziwa, ale wybitnie inteligentna Suzannah, oznajmiła, że jeśli główna bohaterka dramatu nie opuści poniżającego ją męża, to ona będzie musiała odejść.

Suzannah Ibsen, www.visittelemark.no

 

Gdy w 1905 przyszła na świat wnuczka Ibsena, jej rodzice chcieli nadać jej imię Nora. Dumny dziadek zwrócił im jednak uwagę, że to wyłącznie zdrobnienie i godniej będzie ochrzcić ją Eleonorą. Ponad sto lat później Nora jest w ścisłej czołówce najczęściej nadawanych żeńskich imion w Norwegii – zawdzięczamy to postaci z serialu Skam, która swoje imię także odziedziczyła po ibsenowskiej bohaterce.

 

To zjawisko działało też jednak w drugą stronę – Hedvig z Dzikiej kaczki, najszlachetniejsza postać w całej sztuce, najprawdopodobniej została tak nazwana na cześć ukochanej siostry dramaturga.

 

Wieść niesie, że ostatnim zdaniem niepokornego autora w życiu było tvert imot („wręcz przeciwnie”) - odpowiedź na komentarz pielęgniarki, że chyba mu się polepszyło. Najwyraźniej wiedział, co mówi, zmarł bowiem już następnego dnia. Imponujący grób Ibsena i jego rodziny można odwiedzić na malowniczym cmentarzu Vår Frelsers gravlund w Oslo.

 

W roku 2006, w setną rocznicę śmierci dramatopisarza, otwarto z kolei poświęcone mu muzeum – kamienicę, w której spędził ostatnie 11 lat swojego życia, w tym oryginalnie wyposażone mieszkanie.

Źródło: www.visitoslo.com

 

Widzieliście jakąś sztukę Ibsena w teatrze? A może mieliście okazję jakąś przeczytać? Czekamy na Wasze wrażenia w komentarzach. Snakkes! :-)

Please reload

Pozostałe wpisy
Please reload

Podążaj za nami
RSS Feed
  • Facebook - White Circle
  • White YouTube Icon

Jeżeli uczysz się lub chcesz się nauczyć norweskiego,

wypróbuj indywidualny kurs języka norweskiego!

Masz ochotę na więcej darmowych materiałów?